Witam,
z chęcią bym napisał o mojej dziewczynie. Ale której? Może więc tak ogólnie. Miałem ich sporo, nie ukrywam. Nie chcę się chwalić. Powiem jedno, wszystkie leciały tylko na kasę. Wszystko mogły zrobić dla pieniędzy. Dla mnie takie się nie liczą. Już po tygodniu widziałem na czym im zależy. Nie spotkałem takiej prawdiwej miłości. Ciekawe, czy jak bym jeździł Polonezem, czy któraś z nich by spojżała na mnie? Raczej nie.
Pozdrawiam
gitez
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum