Ja uważam, że jest znajomość i znajomość. Może być znajomość służbowa, np. w pracy pomiędzy szefem i pracownikiem, albo w szkole, pomiędzy nauczycielem a uczniem, albo pomiędzy uczniami. Inny rodzaj znajomości to jest taki, który przeradza się w miłość od pierwszego wejrzenia. I jego trzeba się wystrzegać. Bo oślepia. Często nie widzimy z kim mamy doczynienie. Potem okazuje się, że się jest w ciąży a tatusia nie ma.
Tak w skrócie. Taka jest moja teoria znajomości. arleta
Ja uważam, że miłość od pierwszego wejrzenia może byc pięknym i fantastycznym uczuciem. Myslę też, że rzadko komu przytrafia sie taki grom z jasnego nieba i jest to szalenie romantyczne.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum